Przejdź do głównej zawartości

Dziś w SCC kolejna akcja adopcyjna,

a my trzymamy kciuki i zachęcamy wszystkich korzystających z portali społecznościowych do zaglądania także na profile Niekochanych:

Komentarze

madziaro pisze…
mam nadzieję, że akcja była wielkim sukcesem :)

a teraz z innej beczki, mam nadzieję, że Ci to nie przeszkadza, że napiszę to tutaj, jak coś to skasuj :)

no dobra, stało się, zakwalifikowałam się do konkursu i teraz muszę zbierać głosy, i wiem, że to jest nie fair takie zbieranie od kogo się da, i że się poniżam i bla bla bla - to oczywiście wg niektórych, których ja mam w nosie :)


I tutaj jest miejsce na moją prośbę / pytanie:
POMOŻECIE?!?

:)


linek do głosowania o tutaj, z tego co widzę, to nie trzeba się rejestrować:

http://www.michaelscontest.com/uploads/1600
kociokwik pisze…
Madziaro,
o ile się zorientowałam, to domy znalazło 5 kotów.

Pod obrazkiem Twojej pracy jest kilka bombek - zmnieniłam im kolor - to jest to głosowanie?:)
madziaro pisze…
tak, dokładnie to jest głosowanie, im więcej zaznaczysz bombek, tym lepiej dla mnie ;)
dzięki :*

No i super, że chociaż dla 5 kotów się domy znalazły :)

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

30 dni z książkami (1)

( źródło zdjęcia ) Tak oto przetłumaczyłam na własny użytek wyzwanie znalezione na facebooku . Nie wiem, czy owe trzydzieści dni należy traktować literalnie, jako miesiąc (i skutkiem czego powinnam pisać w ramach tego wyzwania od wczoraj), czy mogę sobie pozwolić na pewną dowolność i zacząć od dziś. Myślę jednak, że trzymanie się czegokolwiek poza listą książek na każdy dzień jest w tym wypadku nieobowiązkowe. Dzień 1 - ulubiona książka Pytania nie są łatwe i odpowiedź na nie stanowi dla mnie spore wyzwanie. Już pierwsze zmusza do prześwietlenia wszystkich życiowych wyborów książkowych i wyłonienia spośród tego, co kiedykolwiek czytałam książkę ulubioną. Analizując moje spotkania z książkami uświadomiłam sobie, że nie mam ulubionej powieści, książki popularnonaukowej, poezji, relacji podróżniczej, czy bajki dla dzieci. Jest wiele takich, które lubię; czasami tworzą serię, czasami są odrębnymi powieściami, ale wiąże je postać autora, którego cenię. Są też i takie, które poprawiają m...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)