3.6.08

Stosik


9 komentarzy:

joan-www.bloog.pl pisze...

Z tego stosiku tylko Ziele na kraterze czytałam... :-((((

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Pani Joanno,
ja też ze stosiku znam tylko "Ziele na kraterze":) Ale szybko to naprawię;)

zosik pisze...

Czytałam "Rzekę tajemnic" - bardzo niepokojąca książka. Pozdrawiam :)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Zosiku,
jestem w połowie książki, nie opowiadaj;)))

foxinaa pisze...

Ależ imponujący stosik!:) jak dla mnie pełen nowości, nic nie czytałam z niego:) Jestem bardzo ciekawa 'Poniedziałkowej żałoby' i 'Ziela na kraterze', recenzje brzmia ciekawie, natomiast Manriqu nie widzę w biblionetce.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Foxino,
skusiłam się na Manriqu na podstawie opisu ze strony wydawnictwa: "Powieść-biografia Manueli Saenz, kochanki Simona Bolivara, największej obok Evity Peron heroiny Ameryki Południowej. Manuela Saenz uważana jest za pierwszą feministkę Ameryki Łacińskiej i postać mającą ogromny wpływ na wyzwolenie tego kontynentu spod władzy Hiszpanii. Książka ukazuje obraz dziejów pięciu narodów uwolnionych przez wojska Bolivara, a nade wszystko burzliwe losy kobiety, która urodziła się o sto lat za wcześnie. W XX w. miałaby szanse na fotel prezydenta lub premiera, wówczas mogła jedynie walczyć o prawo do miłości i swobodnego wyrażania swoich poglądów".

Pomyślałam, że będzie to dobra książka do wyzwania:)

szamanka30 pisze...

Ładny stosik.Gratuluję. Niestety czytałam z niego tylko 2 ksiazki - "Ziele na karterze" i "Rzekę tajemnic".I bardziej podobał mi się Wańkowicz.Nad ksiazkami Reichs sie zastanawiałam,ale kupić - trochę drogo.Miłej lektury.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Wańkowicz jest docelowo dla mojej siostry:), ale pewnie i ja sobie przypomnę. "Rzekę tajemnic" przeczytałam i przyznam, że zrobiła na mnie duże wrażenie (opiszę jutro). Teraz czytam Reichs i upewniam się w tym, że lubię jej pisanie:)

szamanka30 pisze...

Czekam na recenzję z ciekawoscią. Ja miałam mieszane uczucia po lekturze.Do Wańkowicza czuję po prostu ogromny sentyment, czytałam ładnych kilka lat temu. Reichs musiałabym kupić, a teraz nie mogę sobie na to pozwolić- zaszalałam ostanio. Na bibliotekę nie mam co liczyć.

Copyright © 2016 Prowincjonalna nauczycielka , Blogger