Przejdź do głównej zawartości

Prezent



Świętowaliśmy wczoraj urodziny Z. Jako, że obydwoje najbardziej umiemy cieszyć się z dawanych i dostawanych książek, podarowałam mu książkę, starannie wygrzebaną w antykwarni:)

Zdarza Wam się nie dostawać książek? Słyszycie czasami, że książek macie już dużo i stąd pomysł, aby sprezentować Wam coś innego, praktyczniejszego? Jakie prezenty Wy robicie?

P.S. Gdyby ktoś miał pozostałe tomy historii filozofii i chciałby ją sprzedać po niewygórowanej cenie, to bardzo proszę o kontakt:)

Komentarze

Anonimowy pisze…
No niestety, ja często od mamy słyszę, masz już tyle książek, więc od nas dostaniesz coś 'praktycznego'( i z reguły są to ciuchy):) Natomiast bardzo dobrze moją ksiązkową pasję rozumie TŻ, i nawet pare dni temu z okazji rocznicy dostałam od niego 2 książki:) Odwrotnie on pasjonuje się muzyką, więc z reguły kupuję mu do kolekcji kolejne płytki. Ale najczęściej chyba prezentuje ksiązki albo coś co sama chciałabym dostać (a które, nie daję nigdy nikomu bibelotów (wazoników, figurek), bo sama nie lubie dostawać:) Pozdrawiam
Monika Badowska pisze…
Foxinoo,
moja siostra chciała mnie imieninowo uszczęśliwić ciuchami, ale wolałam bilet na Targi Książki:)))
Brahdelt pisze…
Jako dziecko bardzo często dostawałam książki, podczas, gdy moje kuzynki lalki i inne zabawki, co mnie bardzo bolało... Teraz zawsze cieszę się na nowe książki, być może to pokłosie tamtych prezentów z dzieciństwa. *^v^*
Anonimowy pisze…
Rozumiem, że chodzi Ci o stare wydanie Coplestona? Bo ostatnio został wznowiony (i to w całości - za pierwszym razem jednego czy dwóch tomów nie przełożono na polski), już są prawie wszystkie tomy. Ale nie będą pasować formatem do tego na zdjęciu. ;)

Popularne posty z tego bloga

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Urodziny "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki"

ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?