Sisi odzyskała głos, bo miauczała dziś o pół do piątej zachęcając nas do zabawy. Oraz nie je drobiu z wołowiną.
O czytaniu, książkach, pisaniu. O tym co warto i z kim poczytać. O zwierzakach, bez których dom staje się nudny. O życiu, po prostu:)
O czytaniu, książkach, pisaniu. O tym co warto i z kim poczytać. O zwierzakach, bez których dom staje się nudny. O życiu, po prostu:)
Komentarze
głos i drób z wołowiną? Jakby nie było cieszę się, że kotka wraca do zdrowia bez zastrzyków :))
:)
Abigail,
nie nie ma wspólnego mianownika. Ale sprawdziłam rano, że i ona gardzi zakupionymi ochoczo puszkami, co oznacza, że owe 24 puszki kupiliśmy dla Małego Misia;)))