Przejdź do głównej zawartości

Brzuchem do góry...

W takiej oto pozycji leżała dziś wieczorem Gusia na moich kolanach. Długo. I bodajże pierwszy raz w życiu tak długo i tak do góry;)

Czuję się dumna.

P.S. Zdjęcia kiepskie, bo telefonem robione.

Komentarze

rezervat pisze…
Jaka cała wyluzowana! Uwielbiam takie kocie pozycje :)
abigail pisze…
Piękna :). Gratuluję ;)!
kociokwik pisze…
Rezervat,
ja też:)

Abigail,
dziękuję:-D
hersylia810 pisze…
Duma w pełni uzasadniona, cieszę się :-)