Przejdź do głównej zawartości

Gracje

W papierowych torbach dostałam od Mamy grzyby i suszony seler naciowy. Gusia zachwyciła się tylko jedną torebką. Jak myślicie, którą?
Sisi jest najszczęśliwsza śpiąc na wełnianej kołdrze lub polarze:
Nusia wyłania się spomiędzy książek jak z morskiej piany:

Komentarze

zuzanna pisze…
Tą ,którą "pobłogosławiła"Kawka-czyli-seler?

U mnie seler suszony to afrodyzjaczek ;-)
kociokwik pisze…
Zuzanno,
oczywiście seler:)))
ewung pisze…
Ślicznotki :-)
Nusia w morskiej piance zachwycająca :-)
Anonimowy pisze…
Zabawne koteczki:)