Przejdź do głównej zawartości

Stuart i Linda Macfarlane. Niesamowicie rozkoszne koty.


Wydane przez
Wydawnictwo Media Rodzina

Niewielkich rozmiarów książeczka, której głównymi bohaterami są koty, zawiera bogaty ładunek rozczulających zdjęć oraz przezabawnych bon motów dotyczących kotów, ich sposobów na życie oraz relacji z ludźmi.

Wśród tekstów zamieszczonych w tomiku znajdziemy kocie zasady traktowania człowieka, sentencje dotyczące aktywności jaką kot powinien podejmować, koci słownik, kocie przykazania, zalecany koto plan dnia i mnóstwo takich rzeczy, które chce się przeczytać głośno, by podzielić się nimi z innymi osobami.

Wielką zaletą "Niesamowicie rozkosznych kotów" jest to, że lektura poprawia humor. Nie sposób czytać tego, co w książce, nie sposób patrzeć na zdjęcia i pozostać obojętnym.Przynajmniej ja nie umiałam - uśmiechałam się, uśmiechałam, by się wreszcie roześmiać.

Na zachętę:
Kocie prawo wybiórczego słyszenia. Kot potrafi usłyszeć ziewnięcie myszy z odległości mili, ignorując proszący głos człowieka, który stoi sześć stóp od niego.

P.S. Smaku całości dodaje fakt, iż tłumaczem "Niesamowicie rozkosznych kotów" był Pan Lech Jęczmyk.

Komentarze

Anonimowy pisze…
Muszę koniecznie rozejrzeć się za tą książką, po Twojej recenzji wnioskuję, że jest świetna.
Miravelle pisze…
Nie jestem wielką wielbicielką kotów,jednak książka zapowiada się bardzo przyjemnie;)
Pieguska pisze…
Dla "kotofanki" pozycja obowiązkowa:)
Pozdrawiam

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

30 dni z książkami (1)

( źródło zdjęcia ) Tak oto przetłumaczyłam na własny użytek wyzwanie znalezione na facebooku . Nie wiem, czy owe trzydzieści dni należy traktować literalnie, jako miesiąc (i skutkiem czego powinnam pisać w ramach tego wyzwania od wczoraj), czy mogę sobie pozwolić na pewną dowolność i zacząć od dziś. Myślę jednak, że trzymanie się czegokolwiek poza listą książek na każdy dzień jest w tym wypadku nieobowiązkowe. Dzień 1 - ulubiona książka Pytania nie są łatwe i odpowiedź na nie stanowi dla mnie spore wyzwanie. Już pierwsze zmusza do prześwietlenia wszystkich życiowych wyborów książkowych i wyłonienia spośród tego, co kiedykolwiek czytałam książkę ulubioną. Analizując moje spotkania z książkami uświadomiłam sobie, że nie mam ulubionej powieści, książki popularnonaukowej, poezji, relacji podróżniczej, czy bajki dla dzieci. Jest wiele takich, które lubię; czasami tworzą serię, czasami są odrębnymi powieściami, ale wiąże je postać autora, którego cenię. Są też i takie, które poprawiają m...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)