Przejdź do głównej zawartości

Maryna, gotuj pierogi !


Wydane przez
Wydawnictwo Tatarak

Pamiętacie przyśpiewkę? Tekst książki jest swobodnym nawiązaniem do ludowej piosenki, choć otoczenie w jakim odbywa się dyskusja o pierogach i potrzebnych do ich gotowania składnikach jest wcale nie ludowe, a mocno mieszczańskiej i to dzięki pracy graficznej Katarzyny Boguckiej.

Czas na książkę o pierogach i leniwych gospodyniach jest idealny. Co prawda dziś chyba rzadko spotyka się tak wytrwałe w marudzeniu gospodynie, ale pewnie spotkać łatwo tak wytrwałych w donoszeniu produktów (i spragnionych pierogów) mężów, którym znudziły się już mrożonki;-)

Książkę, zrobiwszy farsz na pierogi wigilijne, serdecznie polecam:-)

P.S. Na okładkach książki znajdują się przepisy na pierogowe ciasto i trzy rodzaje nadzienia. Ta książka jest wielorakiego zastosowania - podpowiada jak zrobić pierogi, uczy wrażliwości estetycznej oraz sprawia, że przy lepieniu pierogów ma się ochotę śpiewać. Oczywiście gromko i oczywiście "Maryna, gotuj pierogi!"

Komentarze

Pieguska pisze…
Uwielbiam lepić pierogi, chociaż kilka lat temu miałam z tym ogromny problem. Książka na pewno bardzo fajna, taka do kuchennych rozmyślań :)
Pozdrawiam
Monika Badowska pisze…
Piegusko,
ale na święta pierogi lepisz?

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

30 dni z książkami (1)

( źródło zdjęcia ) Tak oto przetłumaczyłam na własny użytek wyzwanie znalezione na facebooku . Nie wiem, czy owe trzydzieści dni należy traktować literalnie, jako miesiąc (i skutkiem czego powinnam pisać w ramach tego wyzwania od wczoraj), czy mogę sobie pozwolić na pewną dowolność i zacząć od dziś. Myślę jednak, że trzymanie się czegokolwiek poza listą książek na każdy dzień jest w tym wypadku nieobowiązkowe. Dzień 1 - ulubiona książka Pytania nie są łatwe i odpowiedź na nie stanowi dla mnie spore wyzwanie. Już pierwsze zmusza do prześwietlenia wszystkich życiowych wyborów książkowych i wyłonienia spośród tego, co kiedykolwiek czytałam książkę ulubioną. Analizując moje spotkania z książkami uświadomiłam sobie, że nie mam ulubionej powieści, książki popularnonaukowej, poezji, relacji podróżniczej, czy bajki dla dzieci. Jest wiele takich, które lubię; czasami tworzą serię, czasami są odrębnymi powieściami, ale wiąże je postać autora, którego cenię. Są też i takie, które poprawiają m...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)