Przejdź do głównej zawartości

Cathy Hopkins. Kumpelki, randki i ... Ty.


Wydane przez
Wydawnictwo Egmont

Gdy wiekowo przynależałam do młodszej młodzieży każda z dziewczyn miała zeszyt zatytułowany „Złote myśli”. Nagabywało się wówczas koleżanki i kolegów, nauczycieli i tego „jedynego” o udzielenie odpowiedzi na wiele zadanych w „Złotych myślach” pytań i złożenie kartki w taki sposób, by nie dało się tego, tak na pierwszy rzut oka, odczytać. Później w kioskach zaczęły pokazywać się kolorowe pisma dla nastolatków,a w nich tzw. psychotesty. Wypełniało się takie „Złote myśli”, czy owe psychotesty z wypiekami na twarzy i przejęciem, szukając w odpowiedziach prawdy o sobie. Pamiętacie?

Gdy wzięłam do ręki „ Kumpelki, randki i ... Ty” przypomniały mi się te zabawy i pomyślałam, że teraz młodsze nastolatki mają drogę ułatwioną – można wejść do księgarni i kupić książkę, która wypełni czas spędzany z przyjaciółkami odgadywaniem tego, jaki jest twój idealny chłopak, jakie jest twoje podejście do mody i urody, jakim jesteś zwierzęciem, czy umiesz się kontaktować ze swoją duchowością i jeszcze wieloma innymi zagadnieniami.

I choć z perspektywy dorosłości owe testy mogą się wydawać dość naiwne, to zanim tak pomyślimy przypomnijmy sobie swoje podekscytowanie, gdy kolejny test wskazał, że chłopak nam przeznaczony jest kropka w kropkę podobny do Adama z VII b.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Urodziny "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki"

ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?