31 marca 2009

Martine Murray. Henryśka - drugiej tak wspaniałej nie znajdziecie.


Wydane przez

Wydawnictwo Zielona Sowa

Henryśka to szalenie energiczna dziewczynka, która już - mimo młodego wieku - doskonale wie co lubi, a czego nie lubi oraz kim chce zostać: "Nie (...) matką, ponieważ matki muszą sprzątać".

Bohaterka ksiązki ma młodszego brata, psa, dwie myszki i mnóstwo pomysłów na to, co chciałaby odkryć. Mnie najbardziej spodobała się - jeszcze czekająca na odkrycie - Kraina Gderliwych Ziemniaków i Przygłuchych Brukselek.

Książka ma różną wielkością i krojem czcionkę, proste obrazki i mnóstwo humoru. Henryśka zna swoje wady i zalety. I choć czasami przedstawia to, co jest wadą jako zaletę, nie sposób odmówić jej umiejętności wzbudzania sympatii. Nieograniczona wyobraźnia dziewczynki pozwala dojrzeć w rzeczach znanych niecodzienną przygodę, a przepustkę do przygód chciałoby otrzymać każde dziecko. Przedstawcie dzieciom Henryśkę:)

3 komentarze:

mdl2 pisze...

Gdyby nie Twój blog to nie dowiedziałabym się o istnieniu Henryśki... i nie pękałabym dzisiaj ze śmiechu razem z Córką przy czytaniu.
Nasze ulubione miejsce to Kraina Tysiąca Albertów gdzie wszyscy wiszą na drzewach do góry nogami :)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

mdl2,
cieszę się bardzo, że Henryśka Wam się spodobała:)

Izabela mama Heleny pisze...

Nie wiem czy jestem odpowiednim targetem dla tej książki, bo mam 26 lat ;), ale pokochałam Henryśkę od pierwszej strony! Jest cudowna! Niemalze każde zdanie to złota myśl! To będzie mój sztandarowy prezent dla wszystkich dziewczynek w wieku od 3 lat wzwyż! Najbardziej w Henryście podoba mi się jej filozofia - że wszystko jest możliwe, że fantazja nie zna granic i chwilowymi trudnościami (np.w postaci zrzędzącej mamy) nie ma się co przejmować! Henryśka piewczynią stoickiego optymizmu! Polecam wszystkim! Henryśka jest GENIALNA!!!