07 maja 2010

Marcin Brykczyński. Liczydełko.

Wydane przez
Wydawnictwo Literatura

Czas jakiś temu przedstawiałam książeczkę Marcina Brykczyńskiego opowiadającą w formie wierszy - językowych łamańców historię trzech psów odwiedzających psa czwartego. Dziś pora przyszła na wiersze - liczydełka.

Każda z cyfr jest zaprezentowana w świetnie napisanej, tematycznej rymowance. Jedynkę symbolizuje jedna kura, jedno jajko, jeden kogut i jedno pisklę. Siedem krasnoludków, ich siedem łóżek i siedem kołder - jak łatwo się domyślić - opowiadają o 7.

Wielkim plusem tych wierszy jest to, że dziecko czytające je mimowolnie podczas lektury może je zapamiętać, podobnie jak zapamiętać może cyfry.  Najistotniejsze jest chyba jednak to, że zapis cyfr nie pozostaje dla dziecka martwym symbolem; młody czytelnik "Liczydełka" bez kłopotu opanuje znaczenie cyfr w powiązaniu z przedmiotami, czyli jak się to w szkole nazywa - przeliczanie na konkretach. Stąd już tylko krok do przeliczania bez konkretów;)

Jestem przekonana, że poezja Macieja Brykczyńskiego podbija dziecięce umysły:) 

Brak komentarzy: