03 maja 2010

Marta Bogdanowicz. Przygotowanie do nauki pisania.

Wydane przez
Wydawnictwo Harmonia

Z niektórymi książkami, szczególnie tymi pedagogicznymi, bywa tak, że mam je długo, skwapliwie z nich korzystam, a przedstawienie ich na blogu jakoś odsuwa się w czasie. Postanowiłam się zmobilizować i opisać niniejsze ćwiczenia grafomotoryczne.

Gdyby ktoś się uparł stwierdziłby, że to nie książka. Z drugiej strony patrząc - karty z rysunkami, które usprawnić mają sprawność manualną dziecka poprzedzone przewodnikiem metodycznym, zaliczyć można do pomocy dydaktycznych w formie książki. Bez względu na klasyfikację jakiej podlega praca Marty Bogdanowicz uważam, że koniecznie powinnam o niej napisać.

Ćwiczenia przygotowujące dzieci do nauki pisania podzielone zostały na trzy poziomy trudności:

I - wzory proste, do rysowania po śladzie; 8 szlaczków i 16 figur:
II - wzory złożone, do rysowania po śladzie; 24 rysunki do poprawiania bez odrywania ręki od wzoru:
III - rysunki - schematy do samodzielnego kopiowania; 32 obrazki:


W "Przewodniku metodycznym..." Marta Bogdanowicz przedstawia cele ćwiczeń, szczególne wskazania do nich, objaśnia sposób pracy z proponowanym materiałem i wskazuje kolejne etapy ćwiczeń.

Dla mnie istotne przy tych ćwiczeniach jest to, że dzieci ćwiczą rękę, prawidłowy sposób trzymania ołówka, prawidłowa postawę podczas pisania. Nie do przecenienia jest też fakt, iż ćwiczenia stają się zabawą, a wszak wiadomo, że przez zabawę dzieci uczą się najprędzej.

Polecam:)

5 komentarzy:

Kaś pisze...

uwielbiam wszystkie książki pani Marty Bogdanowicz, pracuję na nich od 4 lat i ciągle mnie czymś pozytywnym zaskakują... ciągle się przydają... a dzieciakom naprawdę pomagają i często dzięki nim ćwiczenia sprawiają frajdę. Od siebie mogłabym polecić świetną książkę p. Bogdanowicz- "W co się bawić z dziećmi?" - masa rewelacyjnych pomysłów.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Kaś,
gdy tylko gdzieś znajdę - zerknę koniecznie:)

Kaś pisze...

naprawdę warto, książka jest z 3 cd z podkładami muzycznymi do zabaw, droga trochę, ale rewelacyjna:)

Smaczna Książka pisze...

Oj, ile razy mi się ta książka przydała! A dzieciaki lubią takie ćwiczenia, i to nie tylko zaburzone - ja je dawałam także i zdrowym dzieciom, jeśli np. zwierzak był do odrysowania po śladzie a związany z omawianym tematem.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Smaczna Książka,
myślę, że i nauczyciele, i dzieci mają frajdę przy pracy z tą książką:-)