Przejdź do głównej zawartości

Sven Nordqvist. Gdzie jest moja siostra?




Wydane przez

Wydawnictwo EneDueRabe

Gdy skończyłam oglądać/czytać książkę Nordqvista wyobraziłam sobie dziecko (no, dobra Helenkę sobie wyobraziłam) leżące na podłodze i z zachwytem wpatrujące się w ilustracje. Bo też ilustracje są to najistotniejsze, a co więcej – autor przyznaje , że to jedyna jego książka, w której tekst powstał później niż obrazki.

Plastycznie książka jest doskonała. Barokowa w szczególe i intensywności, barwna, dopracowana idealnie. Tekst jest tu zaledwie dodatkiem, choć jeśli by pokusić się o jego interpretację, to nie da się odmówić autorowi równie dobrego słowa jak i pędzla.

Braciszek Myszka poszukuje Siostrzyczki-Myszki, która z racji swojego ruchliwego usposobienia wędruje całymi dniami po różnych zakamarkach świata wykreowanego przez Nordqvista. Na bogatych ilustracjach czytelnik, podobnie jak Braciszek, próbuje znaleźć Siostrzyczkę, a przy tym poznaje to drogę wiodącą do Grenlandii albo Afryki, to jaskinie lub skały wyglądające jak cząstki puzzli,  to biuro wynalazcy.

Spotkanie z książką Svena Nordqvista to prawdziwa przygoda – mnie zachwyciła.

P.S. Tu też jest recenzja: http://zaczytani.blox.pl/2009/03/Sven-Nordqvist-8222Gdzie-jest-moja-siostra8221.html

Komentarze

Anonimowy pisze…
trzeba sprawdzic:)

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Urodziny "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki"

ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?