Przejdź do głównej zawartości

LATO Z KSIĄŻKĄ OSSOLIŃSKĄ


Rozpoczęcie: 4 lipca 2008 o godz. 18.00 
Plac Solny we Wrocławiu, przed budynkiem Starej Giełdy 

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych dobrą książką na letni kiermasz organizowany przez Wydawnictwo Ossolineum. Przez całe wakacje, od poniedziałku do soboty, w godzinach od 13.00 do 21.00, będzie można kupić po bardzo atrakcyjnych cenach wiele publikacji z tak znanych serii, jak: „Biblioteka Narodowa”, „Biografie”, „Historie Krajów i Narodów”, „Nasza Biblioteka”, „Strefa Arche” czy „Nasze Pamiątki i Krajobrazy”. 
W sprzedaży będą również książki Towarzystwa Przyjaciół Ossolineum, m.in. publikacja Jana Nowaka-Jeziorańskiego Polska droga do NATO oraz Listy 1952-1998 Jana Nowaka-Jeziorańskiego i Jerzego Giedroycia. 

Akcja LATO Z KSIĄŻKĄ OSSOLIŃSKĄ obejmie również Księgarnie Ossolineum we Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi i Krakowie.

Komentarze

Anonimowy pisze…
O, ślicznie dziękuję za namiary na akcję! Nic o niej zupełnie nie słyszałam, a od dawna mam ochotę na parę tytułów z niektórych z tych serii :)

Popularne posty z tego bloga

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Urodziny "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki"

ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?