Przejdź do głównej zawartości

Tove Jansson. Mądrości z Doliny Muminków.


Wydane przez

Naszą Księgarnię

Oj, jak dawno nie czytałam Muminków. Czas jakiś temu miałam okazję poznać prozę dla dorosłych autorstwa Tove Jansson i wówczas obiecywałam sobie ponowne spotkanie z Muminkami, ale jakoś tak szybko czas płynie...

W "Mądrościach z Doliny Muminków" zebrano to, co najbardziej daje do myślenia spośród ośmiu tomów w jakich autorka opisuje przygody muminkowej rodziny i zaprzyjaźnionych z nimi stworów. Z myśli zebranych możemy dowiedzieć się, że na niezwykle niebezpieczną drogę dobrze jest mieć ze sobą kanapkę i sok marchwiowy, jak wygląda otwieranie się Niewiarygodnych Możliwości, co to jest emerytura  i co sądzi Mama Muminka na temat kabin kąpielowych. Z każdym czytanym aforyzmem (bo tak odbieram owe mąrości) uśmiechałam się szerzej, szerzej i szerzej.

Myślę, że jeśli ktoś nie zna jeszcze Muminków, to ten tomik zachęci go do bliższego ich poznania, a jeśli ktoś, tak jak ja, zna Dolinę Muminków z dzieciństwa, z przyjemnością przypomni sobie jej mieszkańców.

P.S. No i te ilustracje... Przez cały czas kusiło mnie, by wziąć kredki i pokolorować świat Muminków barwami jakie mi w duszy grają.

Komentarze

Anonimowy pisze…
Muminki, to jedne z mądrzejszych ksiazek, jakie udało mi sie spotkać. Uwielbiam je i mogę czytac "na okragło". Do tego stopnia, ze zawsze robie sie podjerzliwa w stosunku do osob, ktore mowią ze ich nie lubia.
Anonimowy pisze…
Ojjj tak :D Muminki to wspaniałe istotki :) Uwielbiam książki z nimi w roli głównej. Oby więcej takich książek.

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Daphne Du Maurier. Rebeka

Gdybym była damą w kapeluszu pijącą z przyjaciółką herbatę na tarasie w letnie popołudnie powiedziałabym o ksiażce: "Jakie to angielskie...". Młoda dziewczyna, podróżująca ze starszą, zgryźliwą, ciekawską kobietą dociera do Monte Carlo, gdzie poznaje zamożnego Maxima de Wintera, właściciela uroczej posiadłości Manderley, owdowiałego przed niespełna rokiem. Gdy starsza pani choruje, Maxim zaczyna opiekować się dziewczyną, a w dniu, w którym obie panie zamierzaja opuścić Monte Carlo, prosi ją o rękę. Młoda pani de Winter ma kłopoty z aklimatyzacją w nowym miejscu, wśród nowych ludzi, w nowej roli. Nie pomaga jej w tym zarządzająca domem niania pierwszej, tragicznie zmarłej, pani de Winter. Mąż nie dostrzega rozterek żony, wciąż walczy z upiorami przeszłości. Gdy dziewczynę ogarnia zniechęcenie i przekonanie, że ona nigdy nie dorówna Rebece, którą zachwycaja się wszyscy, pewnien splot okoliczności ukazuje jej zupełnie inne oblicze pierwszej pani de Winter. Ta wiedza wzmacnia ją ...