Przejdź do głównej zawartości

Patricia Schröder. Miętuski i komórka miłości.


Wydane przez
Wydawnictwo Zielona Sowa

Miętuski to Lou, Ratze, Emily i Maleen, nastolatki objadające się miętowymi cukierkami i mające grupę swoich ulubionych wrogów. Między dziewczynami a chłopakami z grupy JEMAYUS jest i rywalizacja, i głęboko skrywana sympatia.

Obydwie grupy płatają sobie wzajemnie psikusy, lecz gdy okazuje się, że jednej z Miętusek potrzebna jest pomoc, koleżanki odkładają na bok dokuczanie chłopcom i robią wszystko, by Maleen mogła nadal chodzić z nimi do szkoły i by koń, którego dziewczynka bardzo polubiła, Clypso, nie był oddany do rzeźni.

Z mojego punktu widzenia jest to zabawna opowiastka o młodszej młodzieży, choć zdaję sobie sprawę, że czytelnicy w wieku 13-16 lat potraktują powieść o nastolatkach zupełnie inaczej; dla nich będzie to odbicie własnej rzeczywistości, z radościami i nastolatkowymi problemami. Co ważne autorka pokazuje w swej książce jak ważne są dobre relacje z ludźmi, jak wiele można zrobić, gdy ma się wsparcie przyjaciół i podkreśla znaczenie empatii. Jest tu również miejsce na ukazanie szkoły – jako miejsca, gdzie można dowiedzieć się ciekawych rzeczy, wspólnie pracować nad zadaniem, a także na zobrazowanie związków rodzinnych, które jeśli tylko są oparte na strachu a nie na zaufaniu tracą na jakości.

Myślę, że warto podsunąć tę książkę własnemu nastolatkowi. Ot, choćby do plecaka przed wyjazdem na wakacje.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Urodziny "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki"

ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?