ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?
Komentarze
:)))))))
Pierwsze czym chciałabym się z Tobą podzielić to to, że ja również jestem miłośniczką kotów. Mieszkam z dwójką swoich kociaków i jednym rodziców. Kiedy znalazłam Twój blog poczułam się baardzo szczęśliwa, że znalazłam kolejną miłośniczkę tych przewspaniałych futrzaków. Moja rodzina również uwielbia kociaki, ale to już pozostawię.
Moja pierwsza kotka nazywa się Psotka i w kwietniu będzie obchodziła swoje czwarte urodziny. Tak jak Twoje kotki uwielbiała swojego czasu zasypiać w zlewie, lub wannie :). Milusia jest chyba aniołem, a nie kotem, sama przychodzi na pieszczoty i do tego robi "koci masaż" czy też "ugniatanie ciasta", myślę że wiesz co mam na myśli :) .
Chciałam Ci troszkę opowiedzieć o moich futrzakach, żebyś nie myślała, że piszę tylko po to aby zareklamować siebie. Wprawdzie nie mam bloga o swoich kotach, ale myślę że też jest wart zobaczenia zwłaszcza dla lubiących Larę Croft. Zapraszam Cię do siebie i mam małą prośbę - mogłabyś mnie informować o nowych wpisach? Uwielbiam oglądać zdjęcia Twoich kotków :) . Pozdrawiam serdecznie :*
dziękuję za odwiedziny i komentarz:)
Jeśli chcesz - przyślij zdjęcia swoich Kotek, zamieszczę je na blogu:)
A co do powiadamiania Cię o wpisach... Hm, najlepiej byłoby, żebyś ustawiła sobie rss, czy cos takiego, na czym sie nie znam. Pomyślisz o tym?
Pozdrawiam serdecznie:)
Nougatino, a która z Waszych Gwiazdeczek jest kaczątkiem?:)
Ewko,
skupienie w kocich uszach - śliczne;)))
no i okazja "słyszenia" pancinego śmiechu. Nusia jest śliczna,widać tą energię, łobuzerstwo i spryt. Śliczne.
po powrocie do domu planujemy nagrać i opublikować Sisi w roli dzwonka. Muzę chyba dograć jakiś dźwięk, bo pewnie będę się śmiała jak szalona;)))