28 września 2010

Olga Gromyko. Zawód: wiedźma. Część 2.


Wydane przez
Wydawnictwo Fabryka Słów

Drugi tom opisujący perypetie Wolhy Rednej spodobał mi się chyba jeszcze bardziej niż pierwszy. W części drugiej mamy klasyczną podróż trzech bohaterów zmierzających ku osiągnięciu dobra mającego stanowić odpowiedź na potrzeby jednej w osób, a jednocześnie podróż owa ma wieść ku zniszczeniu złego elementu zakłócającego funkcjonowanie uporządkowanego świata.

Pewnego dnia w Starminie zjawia się władca Dogewy, zaprzyjaźniony z Wolhą, wampir. Bierze udział w zawodach łuczniczych na Święcie Plonów i gdy już niemalże ma zdobyć miecz z drogocennym, z jego punktu widzenia, kamieniem okazuje się, że zawody wygrał ktoś inny, a na polanie pojawia się wałdak i kradnie nagrodę.

W pogoń za złodziejem udaje się Len - wampir, Wolha - magiczka i Wal- troll najemnik. Kompania to zatem wyborowa i należy się po nich spodziewać wszystkiego oprócz spokoju, rozwagi i paradoksalnie, mądrości.

Doskonała lektura na odprężenie:) Już cieszę się na dwie pozostałe książki Olgi Gromyko.

3 komentarze:

Sara (sarusia5@onet.eu) pisze...

Zawsze odtrącają mnie takie okładki oraz fabuły książek - lubię fantastykę, ale do pewnego stopnia:)

Nyx pisze...

Uwielbiam tę serię. Ucieszyłam się bardzo, że druga część to jeszcze nie koniec. Teraz poluję na kolejne części.

Kocham humor W.Rednej ;)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Saro,
cóż nie każdy musi lubić wszystko;)

Nyx,
udanego polowania:)