Przejdź do głównej zawartości

Wyróżnienie

Od Maus i Abigail otrzymaliśmy wyróżnienie "To lubię":) Bardzo nam miło - dziękujemy:)

Zasady zabawy są takie, że należy wymienić 10 lubionych rzeczy, zjawisk, przedmiotów i wskazać 10 blogów, które chce się odznaczyć wyróżnieniem. O ile pierwsze bez kłopotu spełnię, z drugim mam kłopot. Ale o tym za chwilę:)

Bohaterki bloga lubią:

- jeść,
- swoich ludzi,
- kartony,
- wspólną zabawę,
- książki i papiery, na których można leżeć,
- słońce,
- piłki, szczególnie ping-pongowe,
- koce, poduszki,
- siebie wzajemnie
- uczestniczyć.

Co do wskazania 10 blogów... Nie jestem w stanie wybrać z wielu czytanych tylko dziesięciu. Z bohaterami kocich blogów i twórcami blogowych zapisków czuje się niejednokrotnie związana emocjonalnie, blogi inne niż o zwierzakach czytuję też z ciekawością. Lubię te blogi, do których odnoszą zakładki. I te wszystkie z przyjemnością czytam, czekam na nowe informacje, martwię się długa ciszą. Po prostu - lubię Was!:)

Komentarze

ewung pisze…
Rozumiem te rozterki związane z wyborem - zawsze mam poczucie, że najlepiej byłoby wymienić wszystkie poczytywane blogi bo w końcu każdy jest na swój sposób wyjątkowy :-)
kociokwik pisze…
Ewung,
no właśnie. I z każdym kocim bohaterem bloga oraz ludźmi, którzy o kotach piszą, czuję się związana:)

Popularne posty z tego bloga

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Urodziny "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki"

ImageChef.com Flower Text Dziś mijają trzy lata od dnia, w którym zamieściłam tu swój pierwszy wpis. Trzy lata, które wiele mnie nauczyły, otworzyły mi wiele ścieżek, pozwoliły upewnić się, że jest mnóstwo podobnych do mnie czytających szaleńców. "Z lektur prowincjonalnej nauczycielki" rozwija się dzięki Wam - tym, którzy odwiedzacie mnie bez słowa i tym, którzy dyskutujecie ze mną o przeczytanych książkach. Dzięki tym wszystkim, którzy mi zaufali. Rozwija się też dla Was. Piszę, bo przyjemność sprawia mi dzielenie się z Wami wrażeniami po lekturze, czytam, bo bez książek nie umiem żyć. Dziękuję Wam za codzienną obecność. Za nominację do Papierowego Ekranu, za link do mojego bloga na Waszych stronach, za wszystkie słowa jakie kierujecie do mnie w komentarzach, czy e-mailach. Poświętujecie ze mną?