Przejdź do głównej zawartości

Wyróżnienie

Od Maus i Abigail otrzymaliśmy wyróżnienie "To lubię":) Bardzo nam miło - dziękujemy:)

Zasady zabawy są takie, że należy wymienić 10 lubionych rzeczy, zjawisk, przedmiotów i wskazać 10 blogów, które chce się odznaczyć wyróżnieniem. O ile pierwsze bez kłopotu spełnię, z drugim mam kłopot. Ale o tym za chwilę:)

Bohaterki bloga lubią:

- jeść,
- swoich ludzi,
- kartony,
- wspólną zabawę,
- książki i papiery, na których można leżeć,
- słońce,
- piłki, szczególnie ping-pongowe,
- koce, poduszki,
- siebie wzajemnie
- uczestniczyć.

Co do wskazania 10 blogów... Nie jestem w stanie wybrać z wielu czytanych tylko dziesięciu. Z bohaterami kocich blogów i twórcami blogowych zapisków czuje się niejednokrotnie związana emocjonalnie, blogi inne niż o zwierzakach czytuję też z ciekawością. Lubię te blogi, do których odnoszą zakładki. I te wszystkie z przyjemnością czytam, czekam na nowe informacje, martwię się długa ciszą. Po prostu - lubię Was!:)

Komentarze

ewung pisze…
Rozumiem te rozterki związane z wyborem - zawsze mam poczucie, że najlepiej byłoby wymienić wszystkie poczytywane blogi bo w końcu każdy jest na swój sposób wyjątkowy :-)
kociokwik pisze…
Ewung,
no właśnie. I z każdym kocim bohaterem bloga oraz ludźmi, którzy o kotach piszą, czuję się związana:)

Popularne posty z tego bloga

Pożegnanie

Od kilku dni zbieram się, by napisać o odejściu Amber. Jest mi trudno, odpycham ten czas, ale uznałam, że to będzie sposób na pewnego rodzaju domknięcie - tak mi bardzo potrzebne. Amber zamieszkała z nami 25 lipca 2019 roku. Wypatrzyłam ją na FB schroniska w Tomaszowie Mazowieckim, pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, a kilka dni później - już po nią. Ułożona w bagażniku na wygodnym materacu, przeczołgała się na tylne siedzenie i ułożyła na moich kolanach. Tak dojechaliśmy do domu. O początkach wspólnego życia przeczytacie TUTAJ  i TUTAJ . Gdy już nieco okrzepliśmy w codzienności z psem, a Amber - z ludźmi i kotami, pojawił się pomysł na wspólny jesienny wyjazd w Beskid Niski. Zanim to jednak się stało psica miała atak padaczki, co spowodowało, że wyjazd odwołaliśmy, wdrożyliśmy leczenie i od nowa zaczęliśmy oswajać z nami i wspólnym życiem zdezorientowanego chorobą psa. Udało się ustabilizować zawirowania zdrowotne i wówczas zaczęliśmy się cieszyć sobą wzajemnie już na 100%. Dopier...

Wygrywajka

Dziś, w dniu moich urodzin, do wygrania dwie książki: Książkę  Marcina Wrońskiego udostępnił KDC , książkę  Danuty Noszczyńskiej -  SELKAR , za co bardzo dziękuję:) Proszę w komentarzu zostawić wiadomość zawierającą tytuł książki, w losowaniu której chcecie wziąć udział. Losowanie odbędzie się w niedzielę o 8:00. Zapraszam serdecznie:) *   *   * WYLOSOWANO :-D Officium Secretum. Pies Pański. Mogło być gorzej Gratuluję i proszę o kontakt na m1b1m1m@gmail.com :)

Daphne Du Maurier. Rebeka

Gdybym była damą w kapeluszu pijącą z przyjaciółką herbatę na tarasie w letnie popołudnie powiedziałabym o ksiażce: "Jakie to angielskie...". Młoda dziewczyna, podróżująca ze starszą, zgryźliwą, ciekawską kobietą dociera do Monte Carlo, gdzie poznaje zamożnego Maxima de Wintera, właściciela uroczej posiadłości Manderley, owdowiałego przed niespełna rokiem. Gdy starsza pani choruje, Maxim zaczyna opiekować się dziewczyną, a w dniu, w którym obie panie zamierzaja opuścić Monte Carlo, prosi ją o rękę. Młoda pani de Winter ma kłopoty z aklimatyzacją w nowym miejscu, wśród nowych ludzi, w nowej roli. Nie pomaga jej w tym zarządzająca domem niania pierwszej, tragicznie zmarłej, pani de Winter. Mąż nie dostrzega rozterek żony, wciąż walczy z upiorami przeszłości. Gdy dziewczynę ogarnia zniechęcenie i przekonanie, że ona nigdy nie dorówna Rebece, którą zachwycaja się wszyscy, pewnien splot okoliczności ukazuje jej zupełnie inne oblicze pierwszej pani de Winter. Ta wiedza wzmacnia ją ...