



\

Gusia się nieco wyrabia, ale jeszcze nie jest tak spokojna jak Sisi, która większość podróży leży grzecznie w koszyku i wychodzi z niego tylko na postojach. Lulu przywitała nas ze zdziwieniem, ale i radością:) Teraz wszystkie trzy śpią na słońcu:)
Zdjęcia - jak łatwo zgadnąć - z podróży;)
Komentarze
Gdzie Pani nas dowiezie i czy nie będzie karambolu na drodze ?
one tak za Z. wypatrują oczy;))) Wyszedł z auta, zniknął z pola widzenia, a Ko-córek nie zabrał... To niby gdzie jest?!